Astralna projekcja Adama Mickiewicza, a może sen jasny…? Mickiewiczowska yoga nidra z Liryk Lozańskich (1839).
„Dźwięk mię uderzył – nagle moje ciało,
Jak ów kwiat polny, otoczony puchem,
Prysło, zerwane anioła podmuchem,
I ziarno duszy nagie pozostało.
I zdało mi się, żem się nagle zbudził
Ze snu strasznego, co mię długo trudził (…)”
Dodaj komentarz